Na stronie znajduje się 61 wypowiedzi dla słów: PZU odszkodowanie

Wątek: Kasa z odszkodowania »  Subforum: Pogaduchy »  Wysłany 05-12-2008, 08:31

Wiadomości: 29
Wyświetleń: 454

Dokładnie jak pisze kubasan,. W moim przypadku też była likwidacja całkowita (dachowanie). Koszt naprawy przekraczal polowe wartosci samochodu. Rzeczoznawca stwierdzil kasacje. Dostalismy z PZU odszkodowanie i zabralismy wrak. Z odszkodowania naprawilismy samochod i jeszcze nawet troche kasy zostalo. Policja dowodu nie zabrala. Samochod jezdzi do dzis i nic mu nie jest.

Poprostu po naprawie normalnie mozna jezdzic samochodem bez zglaszania ze sie go zrobilo. Chyba ze dowod zabiora to badanie trzeba zrobic.

 » 

Wątek: Kto ufa salonowi Opla?? »  Subforum: Forum miejskie »  Wysłany 2004-12-06, 18:57

Wiadomości: 3
Wyświetleń: 292

Nooooo, niestety nasi dilerzy nie dorośli do tego by nimi być.
Fiat to dno, każdy kto tam kupił auto może to powiedzieć.
Opel nie wiem, bo go wziął teraz kaufman z koszalinka. Za to renault to zgroza, nie polecam tej firmy. Sam naciąłem się na Forda-wartex - na szczęście jemu zabrali już autoryzowane przedstawicielstwo. Gość oszukał mnie po prostu. dostałem z PZU odszkodowanie za kolizję (5 tys.) za to kupiłem (z montażem) nową tylną klapę do escorta kombi i po roku okazało się, że klapa jest trefna, bo zaczęła rdzewieć!! Teraz muszę ją na nowo malować a miała być k... nowa.
Skandal.
Wracając do fiata - to mistrzowie ściemy, ciekawe jeszcze jak długodadzą radę.

Wątek: Co PiS dzisiaj spieprzyło »  Subforum: Polityka pozaregionalna »  Wysłany 2008-02-18, 07:13

Wiadomości: 212
Wyświetleń: 11002

Cytat:

Była minister dostała od szefa PZU odszkodowanie za posadę.

Głos byłej minister pracy Anny Kalaty przesądził, że Jaromir Netzel został prezesem PZU. Niedługo potem zarząd PZU przyznał Kalacie i jej mężowi 1,3 mln zł odszkodowania, o które procesowali się z firmą 10 lat - informuje "Gazeta Wyborcza".

"Gazeta Wyborcza" ustaliła, że w 1996 r. małżeństwo Kalatów dostało z PZU 60 tys. zł odszkodowania za wypadek samochodowy z 1991 r. Zakwestionowali jednak tę sumę i pozwali PZU do sądu - za tzw. utracone korzyści z tytułu niezdolności do pracy zażądali 300 tys. zł.

Proces toczył się dziesięć lat. Nieoczekiwany zwrot akcji nastąpił, gdy PiS-owski minister skarbu postanowił zrobić prezesem PZU sopockiego prawnika Jaromira Netzla. Prezesa spółki musiała zatwierdzić Komisja Nadzoru Finansowego (KNF). KNF głosuje nad kandydaturą Netzla 19 grudnia 2006 r. Członkiem Komisji jest też Kalata. Głosuje za. Gdyby minister Kalata wstrzymała się od głosu, Netzel nie zostałby prezesem.

Po głosowaniu w KNF sprawa odszkodowania rusza z kopyta, PZU przyjmuje wszystkie warunki Kalatów. W czerwcu 2007 r. wypłaca im 1,3 mln zł - odszkodowanie wraz z odsetkami.

Źródło: onet.pl

Wątek: spalony dom. pzu odszkodowanie odzucone. »  Subforum: Ubezpieczenia »  Wysłany 17/12/2008, 19:27

Wiadomości: 1
Wyświetleń: 964

cze. spalil mi sie doom w 30% i zostal zalany lacznie szkody wycenili na 26730 zl ale wyplata zostala odrzucona przez jakiegos likwidatora jeszcze nie wiem dokladnie co bylo przyczynom ale sadze ze to : pozar powstal z winy sasiada zwarcie instalacji elektrycznej budynek parterowy z poddaszem blizniak.kogo tu teraz skarzyc i jak zwlaszcza pzu bo nie mam gdzie mieszkac a instalacja elektryczna tez spalona a PZUUUUUU wiedzialem ze to zlodzieje. dziekuje

Wątek: wyłudzenie ubezpieczenia »  Subforum: Prawo karne »  Wysłany 2009-03-28, 11:42

Wiadomości: 20
Wyświetleń: 214

Cytat:

Tak zapomniałam dopisać, że nie jestem pracownikiem PZU, a dokument wypełniłam na prośbę koleżanki, ale ubezpieczenie za ten rzekomy wypadek zostało wypłacone wcześniej i to mąż koleżanki był sprawcą "wypadku", ale odszkodowanie zostało wypłacone poszkodowanemu, który wypłacił sprawcy część odszkodowania, ja nie miałam nic wspólnego z wypadkiem, tylko zostałam poproszona o wypełnienie dokumentu ale dane podała mi koleżanka. Co mi grozi i jak tego uniknąć??


-poprostu zaprzeczać,aby to Pani wiedziała o zamiarach oszustwa ubezpieczonego

Wątek: PZU żąda umowy kupna sprzedaży przy likwidacji szkody »  Subforum: Ubezpieczenia »  Wysłany 08/02/2008, 9:43

Wiadomości: 1
Wyświetleń: 1077

witam!!!
Miałem wypadek samochodowy.Po oględzinach i innych czynnościach otrzymałem pismo z PZU z wyliczeniem kwoty odszkodowania(Propozycja bezspornej kwoty odszkodowania).Była ona mniejsza od kwoty wyliczonej przez rzeczoznawce,którego wysłało PZU o około 1500zł.Co mam zrobić,żeby otrzymać kwotę wyliczoną przez rzeczoznawce?Druga sprawa jest taka,że pracownik PZU prosi o umowę kupna-sprzedaży (auto z niemiec umowa na 1000eur,wartość pojazdu wyliczona przez PZU-43700pln przed szkodą).Słyszałem że PZU oblicza odszkodowanie z wartości auta z umowy.Czy PZU ma prawo żądać takiej umowy i jak im odpowiedzieć żeby nie okazywać tej umowy?Proszę o szybką odpowiedz.Auto zarejestrowane.Szkoda likwidowana z OC sprawcy kolizji.Dziękuję!!!

Wątek: Ubezpieczenie AC a odszkodowanie za naprawe silnika ??!! »  Subforum: Ubezpieczenia »  Wysłany 07/04/2008, 18:18

Wyświetleń: 390

Mam samochodó ubezpieczony w PZU . Ubezpieczenie OC , AC i Assistance Polska Standard , ostatnio w trasie uszkodził mi sie silnik , miałem ponad 100 km do domu zadzwoniłem po firmw która zajmuje sie holowaniem i sciagneli mnie do domu . Oddałem samochod do naprawy i okazalo sie ze uszkodziła sie turbosprężarka ( dalsza jazda samochodem była nie moźliwa ) koszt naprawy tej turbiny jest bardzo duzy moze wyniesc nawet kolo 2000 zł . Moje pytanie czy ubezpieczalnia PZU w zwiazku z tym ze mam AC poniesie mi koszty naprawy i holowania ???
Czy wogóle sa jakies szanse zeby jakąs czesc kosztów pokryli ???

Wątek: awaria silnika AC kasacja auta »  Subforum: Ubezpieczenia »  Wysłany 03/06/2008, 21:45

Wiadomości: 1
Wyświetleń: 701

Na początku chcialbym sie ze Wszystkimi przywitać, gdyż jest to mój pierwszy post.
To może przejdźmy do konkretów:
otóż mam następujący problem kilka dni temu jechałem ze znajomymi autem i w pewnym momencie coś zaczęło sie strasznie tłuc (jechałem normalnie żadnych szaleństw). Od razu zgasiłem auto po kilku minutach odpaliłem ponownie i dojechałem do domu. Następnego dnia w serwisie powiedziano mi że "silnik sie skończył" uszkodzeniu uległ wał i dalsze podzespoły ktore mu podlegają. Naprawę wyceniono na 20 tys. zł. Moje pytanie brzmi: czy mogę sie zwrócić do PZU o odszkodowanie (kasacja auta), gdyż naprawa przekracza wartość samochodu. Dodam tylko że auto było regularnie serwisowane i zawsze było wszystko ok nie jest to żadne uszkodzenie mechaniczne po prostu sie stało.
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam

Wątek: Kolizja z pijanym woźnica i nieoswietlonym wozem konnym. »  Subforum: Wykroczenia i prawo drogowe »  Wysłany 2009-04-11, 16:36

Wiadomości: 17
Wyświetleń: 314

Czy opinia bieglego oraz dwa wyroki sadu na woznicy niezobowiazuja ubezpieczyciela do wyplaty odszkodowania? Jesli tak to jakim cudem moja ubezpieczalnia nie wyplacila odszkodowania kierowcy samochodu osobowego ktory ucierpial w tej kolizji? Przeciez zostalem ukarany mandatem karny?? Jesli PZu nie wyplaca mi pieniedzy bo zostalem ukarany mandatem karnym czyli jestem winny tej kolizji to moja ubezpieczalnia pownna wyplacici odszkodowanie bo zostalem ukarany mandatem karnym czyli jestem winny tej kolzji... nie rozumiem tego:/

Wątek: Odszkodowanie »  Subforum: Prawo ubezpieczeń społecznych »  Wysłany 13/03/2008, 19:31

Wyświetleń: 487

Mam jeszcze jedno pytanie do panstwa a dotyczy ono tego czy jezeli jestem na rencie do konca maja z tytulu wypadku w pracy, to czy moge zlozyc papiery o odszkodowanie do ZUSU i PZU, czy tez musze czekac, albo czy tez lepiej czekac(nie wiem moze nie jest to konieczne ale lepiej patzra jezeli juz wszystkie swiadczenia sa skonczone) do zakonczenia okresu trwania renty? Dodam ze moj lekarz stwierdzil ze leczenie jest juz zakonczone, ale ostatnio dostalem skierowanie do sentaorium na rehabilitacje, ale O tym to juz pisalem w poscie nizej.

Wątek: Odzyskanie jak najwiekszej ilosci pieniedzy z PZU... help! »  Subforum: Hyde Park »  Wysłany Czw Kwi 19, 2007 9:47 am

Wiadomości: 27
Wyświetleń: 1064

Cytat:

Wielkie dzieki, za wszelkie koncepcje i pomoc

Nie popuszcze. Chce odzyskac tyle, ile mi sie nalezy, ni mniej, ni wiecej.



Tylko wez pod uwage, ze nalezy ci sie odszkodowanie nie tylko za auto ale jesli masz dolegliwosci zdrowotne, to tez ci sie nalezy za to odszkodowanie, niezaleznie od tego ile dostaniesz za mercedesa....

moze sie okazac ze PZU wyceni szkody i wyplaci za mercedesa wiecej niz chciales, to jesli boli ciebie glowa lub kregoslup z powodu wypadku, to nie bedziesz sie staral o odszkodowanie ?

Wątek: wypadek przy pracy prosze o pomoc »  Subforum: ZUS i KRUS »  Wysłany Pią, 21 Lis 2008, 09:14

Wiadomości: 1
Wyświetleń: 455

Aby można było mówić o odszkodowaniu musi być sporządzona dokumentacja powypadkowa ( protokół powypdkowy).
Trzeba zacząc od zgloszenia wypadku pracodawcy. Zrób to na pismie za potwierdzeniem odbioru. W piśmie podaj kiedy miał miejsce wypadek, w jakich okolicznzościach, podaj świdków jeśli tacy byli.
Od Twojego zgloszenia pracodawca ma 14 dni na sporządzenie dokumentacji.
Jeśli wypadek będzie uznany jako wypadek przy pracy będziesz mógł starać się o odszkodowanie ZUS.

Jeśli posiadasz ubezpieczenie indywidualne ( np. w PZU lub innym) sprawdź polisę, być może tam również za utratę zębów możesz starać się o odszkodowanie.

Wątek: Małe odszkodowanie OC »  Subforum: Prawo ubezpieczeń »  Wysłany 2009-04-25, 16:07

Wiadomości: 1
Wyświetleń: 73

Witam

Jakieś dwa tygodnie temu miałem kolizję jadąc na motocyklu. Wiechał we mnie kierowca samochodu(oczywiście jego wina). Ja oraz sprawca jesteśmy oby dwoje ubezpieczeni w PZU. Oddałem motocykl do warsztatu, przyszedł rzeczo-znawca, zrobił zdjęcia wszystko spisał i powiedział ze powinienem dostać około 4500zł. Mechanik powiedział ze powinno być koło 5000zł i jak będę w ubezpieczalni to abym starał sie "wyciągnąć większa sumę". Udałem sie do PZU i zostałem poinformowany że przelano mi kwotę 3500zł...
Czy jest jeszcze jakaś możliwość abym mógł się ubiegać o dodatkowe pieniądze?? (wiem ze jeśli przedstawię im rachunek na większą kwotę to mają obowiązek dopłacić reszte a bez rachunku)??

Z góry dziękuje za odpowiedż i pozdraiwm.

Wątek: No i było buuum... »  Subforum: MERCEDES »  Wysłany Sob Cze 28, 2003 2:12 pm

Wiadomości: 11
Wyświetleń: 295

Cze
Ja bym robił w zależności od tego ile PZU zaoferuje gotóweczki. Jak naprawdę dużo to lepiej brać gotówkę i samemu zrobić a resztę sobie zatrzymać.
(czasem za male stluczki policzom astronomiczną sume np. za dzwi 3000zl )
Ale jak PZU zaoferuje mało atrakcyjne odszkodowanie to dąć do ASO niech robią na orginalach i niech wymieniają co się da.

Wystąpiłbym też o odszkodowanie z tytułu ze auto powypadkowe jest mniej warte ( podobno można na tym nieźle zarobić)

Wątek: PZU - jak możecie to uciekajcie »  Subforum: Hyde Park »  Wysłany Czw Sty 25, 2007 9:04 pm

Wiadomości: 17
Wyświetleń: 860

Witam!!

Ja zawsze jak kupywalem auto z OC (np. na kilka miesiecy) to wykupywalem je dopiero gdy sie konczylo i wtedy przerejetrowywalem auto. A co do PZU to podobno tylko dobre odszkodowanie mozna od nich dostac po wypadku...

Jak kupilem Beczke bylo ubezpieczenie w PZU, chcialem je wymówic ale do konca polisy bylo 20dni (wymówienie trzeba chyba zlozyc im 30 dni przd koncem polisy), wiec ubezpieczylem ja w PZU i naliczyli mi chyba 2% za to ze jest to Mercedes-Benz...

Wątek: odszkodowanie z tytułu NW »  Subforum: Ubezpieczenia »  Wysłany 22/07/2008, 15:58

Wyświetleń: 781

Jestem ubezpieczony w firmie PZU w ramach grupowego firmowego ubezpieczenia. Skręciłem nogę grając w piłkę, załozyli mi gips na oddziale ratunkowym, następnego dnia udałem sie do poradni po zwolnienie lekarskie. Jako ze pracuje w innym miesicie niz gdzie mam rodzinie wiec tam byłem na całym okresie zwolnienia. Samodzielnie zdjąłem gips(nierajcowało mnie czekanie kilku godzin w poradni na zdjęcie gipsu i oznajmienie lekarza ze wszytko w porządku) pod koniec zwolnienia lekarskiego - noga wyglądała i wygląda w porządku nic nie dokucza. Czy ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania w takim przypadku?(oficjalnie nigdzie nie mam ze zostało zakończone leczenie(wiadomo ze skręcenie stawu skokowego jest powszechnym urazem i wymaga tylko założenia gipsu). Napisać jakieś oświadczenie na temat samodzielnego zdjecia gipsu i dobrego stanu kostki proszę o pomoc i poradę!

Wątek: Kolizja z pijanym woźnica i nieoswietlonym wozem konnym. »  Subforum: Wykroczenia i prawo drogowe »  Wysłany 2009-04-11, 17:09

Wiadomości: 17
Wyświetleń: 314

Cytat:

Czy opinia bieglego oraz dwa wyroki sadu na woznicy niezobowiazuja ubezpieczyciela do wyplaty odszkodowania? Jesli tak to jakim cudem moja ubezpieczalnia nie wyplacila odszkodowania kierowcy samochodu osobowego ktory ucierpial w tej kolizji? Przeciez zostalem ukarany mandatem karny?? Jesli PZu nie wyplaca mi pieniedzy bo zostalem ukarany mandatem karnym czyli jestem winny tej kolizji to moja ubezpieczalnia pownna wyplacici odszkodowanie bo zostalem ukarany mandatem karnym czyli jestem winny tej kolzji... nie rozumiem tego:/

Cytat:

Cytat:

Wątek: Gradobicie - szukam. »  Subforum: Pogaduchy »  Wysłany 16-05-2008, 13:56

Wiadomości: 19
Wyświetleń: 604

Cytat:

Szkoda mi oddać bez walki 650 zł.


Jeśli masz chociaż jedno malutkie wgniecenie na elemencie to ubezpieczyciel zapłaci Ci za malowanie tego elementu W związku z tym odszkodowanie nie wyniesie 650zł tylko pewnie kilka razy większą kwotę dostaniesz (lub nie-zalezy co wymyślisz )

W zeszłym roku na mojego seja spadły jakieś kamyczki z dachu (tynk się posypał z komina) i były wgniotki na masce, dwie bardzo malutkie na dachu i ryska na tylnym błotniku-dostałem 1350zł (PZU) a nie naprawiałem nic bo nie widac tego. Najwieksza wgniota była na masce ale maska została wymieniona przy innej okazji bo się wbiłem w inne autko

Wątek: Czy przysługuje odszkodowanie? »  Subforum: Prawo cywilne »  Wysłany 28/12/2008, 15:36

Wyświetleń: 155

--------------------------------------------------------------------------------

Witam proszę o porade w mojej sprawie 30 maja miałem wypadek komunikacyjny doznałem urazu głowy stwierdzono umnie wstrząs mózgu w tym 17dni przebywałem na chorobowym nie przebywałem w szpitalu bo nie było to konieczne z polisy uniqki NW dostałem odszkodowanie lekarz przyznał mi 8% uszczerbku na zdrowiu posiadam takze polise w PZU zycie SA.w którym jest NW złorzyłem tą samą dokumęntacje medyczną do PZU życie.SA I lekarz orzecznik odmówił przyznania mi odszkodowania napisałem odwołanie o tej decyzji i stwierdzono że nie ma przesłanek do wypłaty odszkodowania.Bardzo proszę o porade lub pomoc w tej sprawie.

Wątek: Stłuczki kursantów - obawy ośrodków szkolenia »  Subforum: Motoryzacja »  Wysłany 2005-08-09, 11:57

Wiadomości: 20
Wyświetleń: 4840

MaRtUsIcAaA, zadna aluzja... po prostu stwierdzam z zycia wziete sytuacje. A ze faceci tez jezdza jak p...dy to chyba nie musze nikogo uswiadamiac.
Chyba sobie kupie jakiegos zdezelowanego trupa z dobrym przyspieszeniem, i bede sie wystawial na skrzyzowaniu slaskiej i pilsudskiego. Dlaczego ? Bo wielu burakow jadac ul. Kopernika i majac zielona strzalke WARUNKOWA skrecaja tak jakby mieli zielone. Na 5 przejazdow mam 2 wymuszenia. W PZU by mnie chyba mieli dosc jakbym codziennie przychodzil po odszkodowanie

Wątek: czy pszysługuje odszkodowanie »  Subforum: Ubezpieczenia »  Wysłany 30/11/2008, 21:37

Wiadomości: 1
Wyświetleń: 526

Witam proszę o porade w mojej sprawie 30 maja miałem wypadek komunikacyjny doznałem urazu głowy stwierdzono umnie wstrząs mózgu w tym 17dni przebywałem na chorobowym nie przebywałem w szpitalu bo nie było to konieczne z polisy uniqki NW dostałem odszkodowanie lekarz przyznał mi 8% uszczerbku na zdrowiu posiadam takze polise w PZU zycie SA.w którym jest NW złorzyłem tą samą dokumęntacje medyczną do PZU życie.SA I lekarz orzecznik odmówił przyznania mi odszkodowania napisałem odwołanie o tej decyzji i stwierdzono że nie ma przesłanek do wypłaty odszkodowania.Bardzo proszę o porade lub pomoc w tej sprawie.

Wątek: Czy Astra III jest samochodem podatnym na kradzież? »  Subforum: Opel Astra H (2004-) »  Wysłany 2008-10-23, 16:51

Wiadomości: 21
Wyświetleń: 1402

Cytat:

ac to nie tylko ubezpieczenie od kradzież.Np.jedziesz ktoś przed Tobą hamuje.Zatrzymujesz się w jego bagażniki.Jego auto z Twojego OC.A co z Twoim?Masz AC żaden problem.


Nie wiem czy nie taki problem...ileś lat temu ubezpieczałem auto w PZU. Miałem szkodę poprzez wgniecenie błotnika, zgłosiłem to na AC i dostałem odszkodowanie jakieś 400 zł., ale gdy przyszło do opłat na kolejny rok, to składka wzrosła mi o 600 zł....dokładnie nie pamiętam wielkości kwot...śmiechu warte, wypisałem się od razu z PZU i powiedziałem nigdy w życiu w tej firmie !!! Przyzwyczaili się do tego, że byli kupę lat monopolistami i robią z ludźmi co chcą...
Teraz mam AC tylko od całkowitej kasacji auta i od kradzieży, bo stwierdziłem, że pierduł nie ma sensu zgłaszać...bo np. dostaniesz 100 zł. za szkodę, a składka wzrośnie ci o 200 zł...

Wątek: Listy do Administratora »  Subforum: Wspólnota, opłaty, zarząd, administrator »  Wysłany Pią Gru 16, 2005 17:53

Wiadomości: 84
Wyświetleń: 41210

Dziś na spotkaniu z Zarządem ustalono, że PBO Dach Bud jako strona wystęująca w umowie ubezpieczeniowej, wystapi z wnioskiem do PZU o odszkodowanie dla wspólnoty z tytulu szkód powstalych w częściach wspólnych przez awarię w lokalu 43/45. Ponadto, czekamy na informację od PBO w sprawie ewentualnego użyczenia osuszaczy. W przypadku, gdy będzie to niemożliwe, w najbliższy poniedzialek pomożemy Zarządowi w znalezieniu firmy, która posiada tego rodzaju urządzenia.
Sprawa uszkodzenia elewcji zewnętrznej została zgłoszona policji, która w dalszym ciągu prowadzi postępowanie. Uszkodzenie zgłoszono również do PZU i mimo, że ubezpieczyciel twierdzi, iż zakres ubezpieczenia nie obejmuje tego rodzaju szkód, to nadal zajmujemy się tą sprawą. W przypadku odmowy uznania szkody, naprawa elewacji odbędzie się (w sprzyjajacych warunkach atmosferycznych) ze środków Wspólnoty (po podjęciu takiej decyzji przez Zarząd).
W dniu dziesiejszym rozwiesiliśmy w budynku ogłoszenia wskazujące konieczność informowania Zarządcy o planowanych przeróbkach instalacji przez mieszkańców.
Aby usprawnić dizłania Zarządu przygotowaliśmy treść umów z EnergiaPro i MPWiK, które zostały dziś przez Zarząd podpisane.

Wątek: Odzyskanie jak najwiekszej ilosci pieniedzy z PZU... help! »  Subforum: Hyde Park »  Wysłany Wto Kwi 17, 2007 10:19 pm

Wiadomości: 27
Wyświetleń: 1064

Cytat:

troche to smierdzi oszustwem ubezpieczeniowym, jak to nie poszkodowany, ale doradzający wspomina pierwszy o bólach kręgosłupa ...



Zadne oszustwo, ja odszkodowanie z wypadku odebralem prawie rok po samym incydencie. Do dzisiaj zreszta mam zawroty glowy,a wypadek mial miejsce 4 lata temu Takze nie ma sie co szczypac, bo jesli beda nawet w pozniejszym okresie jakiekolwiek objawy urazow itp. to trzeba walic do firmy ubezpieczeniowej (z odpowiednia dokumentacja ofc) i tyle. Te pieniadze sie naleza, tymbardziej ze to nie bylo z Twojej winy. Chociaz u mnie sie lekarze nie popisali, bo dopiero po pol roku na kontrolnym przeswietleniu wyszlo, ze mialem pekniete dwa kregi szyjne

A o urazach psychicznych itp. tez slyszalem, zreszta sam mam chyba takowy jak jade z kims obcym troche szybciej niz ustawa przewiduje, ale akurat w tej kwestii nie probowalem dochodzic swoich praw. Ale i tak w najblizszym czasie bede sie wyklocal o zwiekszenie odszkodowania z powodu dalszych konsekwencji zdrowotnych tego wypadku. Niby nic takiego, a jednak male spustoszenie zrobilo.

W PZU tez pracuja ludzie (w tym moj wujek) i nie jest regula, ze zawsze robia problemy przy ocenie szkod. Zalezy na kogo sie trafi, ale i tak nie mozna odpuszczac, nawet przy niewielkiej dokumentacji potwierdzajacej Twoje roszczenie powinienes wygrac sprawe w sadzie o ile takowa bedzie, ale z tego co sie orientuje ostatnio PZU jak sie ich troche postraszy, przychylaja sie jednak do roszczen klienta (w mniejszym lub wiekszym stopniu ) i nie powinno byc wiekszych problemow z wyplata satysfakcjonujacego Cie odszkodowania, w granicach rozsadku oczywiscie.

Pozdrawiam

Wątek: NNW- PZU »  Subforum: Prawo ubezpieczeń »  Wysłany 2009-04-16, 11:40

Wiadomości: 4
Wyświetleń: 133

Witam, szukałam już w tym dziale tego co mnie interesuje, ale nie znalazłam. Dlatego pozwolę sobie założyć nowy temat i prosić o pomoc.

Od początku.
Dnia 12.04.2007 uległam wypadkowi komunikacyjnemu. Byłam kierowca motocykla.
obrażenia jakich doznałam to:
-złamanie wieloodłamowe,wielopoziomowe,zmiażdżeniowe kości udowej prawej
-zerwany przyczep głowy mięśnia czworogłowego uda
- skrótu kończyny
-rany tłuczonej i szarpanej kolana
-rany tłuczonej głowy
I inne takie cudactwa.

Po okresie dwóch lat, leczenie dalej trwa, jestem dopiero po 5 operacjach nogi i myslę że w najbliższych 3-4 latach powinnam zakończyć leczenie, a tym samym przejść kolejne planowane 3-4 operacje.
Jako, że mijały dwa lata od czasu wypadku należało zgłosić szkodę i ubiegać się o odszkodowanie z racji posiadania NNW.
Przyszły pieniądze, które uważam ze sa za małe, do urazu jakiego uznałam.
Komisja lekarska na podstawie wypisów ze szpitala(+ dodatkowo chyba z tego co walczę z nimi o OC) przyznała mi 32% trwałego uszczerbku na zdrowiu.

Z racji moje niezadowolenia z przyznanej mi kwoty postanowiłam napisać odwołanie.
I tu zaczyna się problem. co w takowym odwołaniu miałabym napisać i jak?
Czy mógłby mi ktoś pomóc, doradzić pokierować jak takie coś mam stworzyć?
na pewno chciałabym zanaczyc ten trzy centymetrowy skrót konczny, który pozostanie już na zawsze, ponieważ lekarze nie chcą sie podjąć wydłużania nogi z racji jej wcześniejszego opłakanego stanu. ( w dwóch szpitalach była opcja amputacji) Dlatego wydłużanie jest niemożliwe.
Krótsza noga=krzywienie się kręgosłupa.

Czy mogłabym liczyć na jakieś dobre rady?

Wątek: odszkodowanie za sadze »  Subforum: Prawo ubezpieczeń »  Wysłany 2009-04-28, 10:38

Wyświetleń: 13

PROSZE O POMOC!!!
PODCZAS PRAC KOMINIARSKICH PĘKŁA ŚCIANA I DO MIESZKANIA WPADŁA SADZ ,KUCHNIA I POKUJ BYŁ POKRYTY WARSTWĄ SADZY PO SPORZĄDZENIU OPISU WYPATKU PRZEZ PRACOWNIKA PZU DOSTAŁEM ODPOWIEC IŻ NIE MOŻE ZOSTAĆ PRZYZNANE ODSZKODOWANIE NA PODSTAWIEPARAGRAFU 5 OGÓLNYCH WARUNKÓW UBEZPIECZENIA USTALONYCH UCHWAŁĄ ZARZADU PZU S.A.NR. UZ/49/2008R..
PO PRZECZYTANIU TEGO PARAGRAFU UWAŻAM ZE TE ODSZKODOWANIE MI SIE NALERZY
PROSZE O POMOC W NAPISANIU ODWOŁANIA Z G€RY BARDZO DZIĘKUJE
Paragraw 5 mówi ;W odniesieniu do lokali mieszkalnych i budynków nie mieszkalnych PZU SA odpowiada za szkody powstałe w następstwie;
1zdazeń losowych gnia,piorunu,eksplozji,upadku statku powietrznego,dymu i sadzy,powodzi śniegu,gradu,huraganu,itp.
odwołali sie do paragrafu 2p15 który mówi;
dym i sadze unosząca się w powietrzu,w skutek wystąpienia poza miejscem zamieszkania ryzyka ognia ,powodujące zniszczenie lub uszkodzenie ubezpieczonego przedmiotu .
WOGULE Z TEGO NIC NIEROZUMIEM

Wątek: Mokra plama w rogu na suficie! »  Subforum: Remonty, technika, infrastruktura »  Wysłany Pią Mar 31, 2006 13:12

Wiadomości: 20
Wyświetleń: 5290

Cytat:

Mam jeszcze pytanie co do kwestii oficjalnego zgłoszenia takiej 'plamy'. Mieszkanko mam ubezpieczone, więc mógłbym taką plamę zgłosić do PZU, jednak do tego potrzebne jest poświadczenie faktu i tu właśnie nie wiem kogo, czy to ma być Administrator - Lokator? Komu to zgłosić aby mieć poświadczenie? No i pytanie, czy przy tego typu plamie jest sens zgłaszać toto...



Nie wiem czy temat jeszcze aktualny, ale ja mialam ten sam problem i zglaszalam sprawe do PZU. Odszkodowanie dostałam.

Zglaszasz do nich zalanie telefonicznei, oni przesylaja Ci papiery (w tym do Administratora do podbicia) i umawiaja sie na ogledziny w domu.
Trzeba miec ubezpieczenie od szkód wodno-kanalizacyjnych.
UWAGA WAZNE:
1. Jak bedziesz zglaszac to spytaja si Ciebie o datę zauważenia szkody, podawaj max. dwa dni wstecz, bo w umowei jest ze szkode nalezy zglosic w ciagu 48h

2. Jak masz juz grzyba to sie do niego nie przyznawaj, bo grzyba uwzgledniaja jedynie jako nastepstwo szkody. Wiec mow ze jest zalanie. Spec przychodzi po okolo tygodniu na ogledziny, a to dostatecznie duzo by grzyb mógł sie pojawic w nastepstwie szkody:)

Walczy sie o okolo 100zł (zalezy jaka duza plama), wiec chyba warto, przynajmniej na pomalowanie starczy a i polise sie przecież opłaca:D

POWODZENIA życzę

Wątek: Gdzie ubezpieczyc Merca? »  Subforum: Hyde Park »  Wysłany Sob Gru 20, 2003 11:28 pm

Wiadomości: 26
Wyświetleń: 783

Wszystkie firmy ubezpieczeniowe są dobre , dopóki nie muszą wypłacić odszkodowania .
Okay - rozumiem , że są wyłudzenia i inne nieuczciwe rzeczy ale zauważcie jedną prawidłowość : jeśli się ubezpiecza auto , to wszystko jest super szybko i pięknie,traktowany jest człowiek z kulturką a jeśli się składa zawiadomienie o szkodzie ,to już nie jest tak różowo,bo procedura jest bardzo wydłużona i skomplikowana .
Nie wspomne o tym ,że ubezpieczając auto płaci się od razu a na odszkodowanie czeka się miesiącami .

Ubezpieczam auta w PZU głównie ze względu na darmową zieloną kartę ale tak naprawdę , to chyba z przyzwyczajenia .
PZU jest największą firmą ubezpieczeniową na polskim rynku ale jak powiedzieli mi w ASO MB , najgorzej się z tą firmą dogadać przy remoncie auta po kolizji , bo robią wszystko by nie uznawać kosztów naprawy .
Pewnie mają najlepszych prawników .
Najbardziej śmieszy mnie u nich taka interpretacja :
Oferują zniżkę dla kierowców powyżej 25.roku życia .
Zakładamy , że dziś jest 20.12.2003 a ja np. pół roku wcześniej skończyłem właśnie 25 lat i idę ubezpieczyć auto i co słyszę ?
Muszę dopłacić,bo wg.PZU aby uzyskać zniżkę należy mieć skończone 25 lat ,11 miesięcy i 30 dni To już chwyt poniżej pasa !!!

Z innymi ubezpieczalniami nie miałem kontaktu .

Wątek: Listy do Administratora »  Subforum: Wspólnota, opłaty, zarząd, administrator »  Wysłany Pią Gru 16, 2005 19:28

Wiadomości: 84
Wyświetleń: 41210

Cytat:

Dziś na spotkaniu z Zarządem ustalono, że PBO Dach Bud jako strona wystęująca w umowie ubezpieczeniowej, wystapi z wnioskiem do PZU o odszkodowanie dla wspólnoty z tytulu szkód powstalych w częściach wspólnych przez awarię w lokalu 43/45. Ponadto, czekamy na informację od PBO w sprawie ewentualnego użyczenia osuszaczy.

Cytat:

W przypadku, gdy będzie to niemożliwe, w najbliższy poniedzialek pomożemy Zarządowi w znalezieniu firmy, która posiada tego rodzaju urządzenia.

Cytat:

Sprawa uszkodzenia elewcji zewnętrznej została zgłoszona policji, która w dalszym ciągu prowadzi postępowanie. Uszkodzenie zgłoszono również do PZU i mimo, że ubezpieczyciel twierdzi, iż zakres ubezpieczenia nie obejmuje tego rodzaju szkód, to nadal zajmujemy się tą sprawą. W przypadku odmowy uznania szkody, naprawa elewacji odbędzie się (w sprzyjajacych warunkach atmosferycznych) ze środków Wspólnoty (po podjęciu takiej decyzji przez Zarząd).

Cytat:

W dniu dziesiejszym rozwiesiliśmy w budynku ogłoszenia wskazujące konieczność informowania Zarządcy o planowanych przeróbkach instalacji przez mieszkańców.



Mając w pamięci ostatnie doświadczenia z zalaniem w klatce 43 jest to bardzo dobra decyzja. Informował mnie Pan o takiej incjatywie i bardzo szybko Pan wprowadził ją w życie. W takich sytuacjach lokatorzy muszą mieć świadomość konsekwencji swoich działań oraz konieczności ochrony swoich budżetów poprzez wykupienie polisy OC.

Namawiam Pana do dalszego przekonywania nas o tym, że wybór Pańskiej firmy był korzystną decyzją dla Wspólnoty. Myślę, że jeszcze sporo pracy przed Panem. Na pewno nie zabraknie nam determinacji by Panu w tym pomóc poprzez działania Zarządu.

Wątek: prosze o pomoc... »  Subforum: Prawo wykroczeń »  Wysłany 27/11/2008, 17:39

Wyświetleń: 223

14.06.07 przechodziłam z 6 letnim synem przez przejscie dla pieszych potracił nas z duza predkoscia samochód.Kierowca okazał sie starszy pan ok.80 lat.Mój stan był bardzo ciezki byłam cała połamana 1,5 roku jezdziłam na wózku inw.syn tez miał ciezkie obrazenia ale niestety wewnetrzne...i zmarł po 3 dniach.Wziełam firme odszodowawcza ,która ma starac sie o odszkodowanie z Oc srawcy.Na dzien dzisiejszy tj.juz ponad 1,7 miesiecy dostałam kwote bezsporna,koncowa sume mam dostac po zakonczeniu leczenia.Dopiero teraz ma odbyc sie sprawa karna w grudniu.Mam pytanie jak mam postepowac na tej sprawie co mam mówic,czy moge porocz odszkodowania z Oc sprawcy domagac sie od niego jakichs pieniedzy tak zeby nie wpłyneło to na strate z Oc.Wspomne ze PZU odmówiło mi zadoscuczynienia za śmierc dziecka.Ja juz sie lepiej czuje,ale pozostały mi ślady,blizny...i zal za śmierc dziecka.Nie pacowałam przed wypadkiem.Dostaje jedynie śmieszny zasiłek z opieki społecznej 64 zł+zasiłek na dziecko razem moje dochody sa w granicach 390 zł.dziekuje za jaką kolwiek odpowiedz.Monika

Wątek: OCi AC »  Subforum: Prawo, przepisy, policja... »  Wysłany 2007-12-02, 16:34

Wiadomości: 29
Wyświetleń: 2764

Panowie tylko trzeba czytac co posiad tak zwany pakiet AC bo niby promocja a morze wszystkiego nieobejmuje.

JA opisze swoja przygode z PZU ubezpieczenie posiadam OC AC NW i asistance polska jadac draga swiecko poznan dostałem kamieniem w szybe i jak wiadomo 2 kreski poszły szyba nadaje sie do wymiany było to ok godz 22 na drugi dzien rano zgłaszam szkode w PZU Oddział Ostrów Wielkopolski i chce zeby mi wypłacili z AC mówia ze ok naliczyli mi do wypłaty 700zł zgodziłem sie sprawa trafiła do Kalisza do działu Likwidacji Szkód skontaktowałem sie zpanem zajmujacym sie ta sprawa a on mi mówi ze przekaz puscił poczta co wczesnie ustalałem w Ostrowie ze ma byc przelew na konto bo niema tam nikogo w domu to powiedziałze jak przekaz wruci to pusci przelew podałem numer konta i czekam spokojnie na pieniadze co sie okazało na moje konto wpłyneła kwota 250zł i na mojego taty konto 250zł z tego tytułu ze pojazd jest zarejestrowany na mnie i na tate odszkodowanie dzielone jest na 2 włascicieli ale zamiast 700zł wypłacili mi jak narazie 500zł w takim wypadku nawet niemam na wymiane szyby bo samo szkło kosztuje 570zł + koszt robocizny czyli ok 100zł teraz gosc z kturym wczesniej rozmawiałem z Kalisza przez telefon i przez email nieodpowiada na moje wiadomosci dlaczego taka kwota i wogule najprawdopodobniej zostałem zrobiony w konia i dostałem kwote -podatek VAT była juz kiedys o tym wzmianka w TV ze PZU oszukuje przy wypłacie odszkodowania jezeli ta sprawa na tym sie zakonczy napewnie niemam zamiaru latania po sadach i zadac 200złbo to troche smieszne ale wiem ze wtedy momentalnie zmieniam firme ubezpieczeniowa bo to banda oszustów 3000zł wiedza jak wziasc ale jak maja wypłacic to cfaniakuja sie POZDRAWIAM i przepraszam za błedy:)

Wątek: Kolizja z pijanym woźnica i nieoswietlonym wozem konnym. »  Subforum: Wykroczenia i prawo drogowe »  Wysłany 2009-04-11, 07:29

Wiadomości: 17
Wyświetleń: 314

Teraz to i ja jestem madry ale wtedy policjanci tak mnie potraktowali ze podpisywalem nie tylko mandat ale i inne dokumenty bez okulatrow czyli nie widzialem co tak naprawde podpisywalem. W takim szoku ciezko o rozsadek. Teraz wiem jedno ze nie nalezy ufac policji i na nastepny raz inaczej podejde do sprawy jednakze wolalbym juz nie spotkykac sie w podobnej sytuacji.
Niestety mandat przyjalem, odwolywalem sie od niego ale ze jest to mandat za wykroczenie sad nie przychylil sie do mojej prosby o uchylenie. Nastepnie zostal powolany niezalezny biegly ktory badal cale zajscie i po przeprowadzonym dochodzeniu oraz po opinni rzeczoznawcy stwierdzil ze sprawca kolizji byl woznica na ktorym spoczywaja dwa wyroki sadu za jazde po pijanemu i bez wymaganego prawem oswietlenia.
Dochodzic swoich praw chce na podstawie tego orzeczenia gdzie jest to niepodwazalna opinia bieglego. PZU odmawia wyplaty odszkodowania gdyz notatki polizyjne policji nie wskazuja woznicy jako winnego-wydaje mi sie ze akurat ten powod nie zawiera sie w art 13 z jasnego powodu gdyz policjant zawsze moze sie mylic i od tego sa biegli zeby korygowac ich ewentualne bledy. Gdyby prawo stanowilo ze notatki policyjne stanowilyby o winie wowczas moja ubezpieczalnia wyplacila by odszkodowanie drugiemu kierowcy a czego w rzeczywistosci nie zrobila na podstawie wlasnych ustalen wiec sprawa mandatu karnego nie jest dla mnie kwestia przesadzajaca o wyplacia odszkodowania. Co do orzeczenie sadowego jest o tym mowa w art. 13 ale jest tazkze mowa o wlasnych ustaleniach. Nie rozumiem dlaczego PZU nie bierze tej mozliwosci pod uwage.
Wiem ze zle zrobilem przyjmujac ten mandat ale jednak przyjalem go i teraz musze sobie z tym radzic ale czy mozecie mi podpowiedziec co moge jeszcze zrobic w tej sytuacji?

Wątek: Naprawa bezgotówkowa z AC - pomocy »  Subforum: Ubezpieczenia »  Wysłany 08/04/2008, 16:18

Wiadomości: 1
Wyświetleń: 879

Witam

Mam podobny problem.
Miałem wypadek w lutym 2008, postanowułem skorzystać z naprawy bezgotówkowej z AC.
1. Samochód wstawiłem do warsztatu sieci PZU.
2. Zostały dokonane oględziny przez inspektora z PZU oraz wycena.
3. Warsztat przystąpił do naprawy.
4a. W dniu odbioru samochodu dostarczyłem dokument - naprawa bezgotówkowa, aby PZU mogło przelać kasę do warsztatu.
4b. Właściciel warsztatu dał mi do podpisania 2 faktury, łączna suma była wyższa niż w protokole PZU. On twierdził żebym się tym nie przejmował, że on potrzebuje tych faktur żeby rozliczyć się z PZU. Nie chciał mi wydać samochodu, jeżeli nie podpiszę faktur. Zatem podpisałem. Faktury były wystawione na moje dane osobowe.
5. Po miesiącu przyszedł list z PZU, że odszkodowanie w kwocie X zostało przelane na konto warsztatu i że reszta nie może być zrealizowana.
6. Po jakimś czasie dostałem telefon od właściciela warsztatu, że muszę z nim uregulować resztę płatności. Powiedział, że PZU nie wypłaciło mu całej kwoty odszkodowania, że podobno mam jakiś wariant AC. Teraz straszy mnie sądem i rząda, żebym mu zapłaci różnicę pieniędzy. Nadmieniam, że nie otrzymałem od niego żadnej kopii faktury, nic. Kwotę jaką mam mu podobno oddać podał mi przez telefon.

Proszę o pomoc, czy muszę płacić.?

Pozdrawiam

Wątek: kolizja trzech pojazdów »  Subforum: Prawo ubezpieczeń »  Wysłany 2009-03-24, 12:12

Wiadomości: 8
Wyświetleń: 213

Cytat:

Rozumiem że "ustalenie zakresu odpowiedzialności sprawcy" powinno być zwiększone a nie odwrotnie.
Oczywiście, biorę też pod uwagę że mogę nie mieć racji :)


Nie wiem, jak sprawa ma się w tym przypadku, ale może tak być, że ubezpieczyciel ustalił szkodę jako "całkowitą" przyjmując wszystkie powstałe uszkodzenia - nawet te, które mogą okazać się skutkiem zdarzenia pojazdu nieubezpieczonego w PZU (czyt. np. Ciebie). W takim przypadku zakres odpowiedzialności PZU może się raczej tylko zmniejszyć, a nie na odwrót.

Co do kosztorysu ASO - PZU raczej nie weźmie go pod uwagę, a jeżeli to tylko w odniesieniu do cen części zamiennych (oczywiście pozostających w związku z działaniem osoby ubezpieczonej w PZU). Reszta będzie brana pod uwagę (znacznie droższa robocizna...), gdybyś naprawiał pojazd (i dostarczył faktury), ale tutaj mamy tzw. szkodę całkowitą...., więc odszkodowanie ustalane jest na innych zasadach - pewnie wiesz jakich :)

Wątek: Odszkodowanie z ubezpieczalni za szkody w wyniku kolizji. »  Subforum: Hyde Park »  Wysłany Sro Cze 11, 2008 3:01 pm

Wiadomości: 18
Wyświetleń: 813

Mam problem, wczoraj facet jadący tirem prawym pasem postanowił zmienić pas na lewy bez włączania migacza zajeżdżając mi drogę, w efekcie końcem przyczepy rozpruł mi błotnik, przerysował drzwi i zderzak (W210 E320). Oczywiście zatrzymałem kolesia (nie stawiał oporu ) i wydobyłem od niego oświadczenie o wyrządzeniu szkody. Zgłosiłem wszystko do PZU i dziś byłem na wycenie, całość kosztów oszacowali mi na 1300 zł. brutto, omal nie dostałem zawału bo koszt w serwisie samego błotnika do pomalowania to 900 zł. brutto + około 500 zł za pomalowanie elementu (a jest ich trzy).
Moje pytanie: jak dalej postąpić w tej sprawie? Przyznam, że wolałbym gotówkę bo i tak cały MB jest do malowania więc nie bardzo jest sens malowac w serwisie tylko te 3 elementy (wtedy PZU pokryło by koszty całej naprawy w serwisie - na pewno dużo więcej niż te 1300 zł.) a z drugiej strony kwota która mi zaoferowano jest żenująco niska
Fakt że ceny części na allegro są też śmieszne bo błotnik kosztuje w granicach 160-300 zł. ale pomalowanie nawet u najtańszego lakiernika to minimum 200-250 zł. od elementu + ktoś musi to wszystko rozebrać i poskładać spowrotem więc te 1300 zł. może starczyć jedynie na używany błotnik i malowanie u pana kazia w garażu :/
Przyznam, że nie wiem skąd w PZU wzięli te stawki

Wątek: kolizja trzech pojazdów »  Subforum: Prawo ubezpieczeń »  Wysłany 2009-03-24, 01:52

Wiadomości: 8
Wyświetleń: 213

Cytat:

Odszkodowanie przysługujące od ubezpieczyciela odpowiedzialności
cywilnej za uszkodzenie pojazdu mechanicznego obejmuje niezbędne i
ekonomicznie uzasadnione koszty naprawy pojazdu, ustalone według cen
występujących na lokalnym rynku.


Dlatego magiczne słowa "jego naprawa jest ekonomicznie nieuzasadniona"
Wracając do konkretów, dostałem takie pismo od nich (szło ponad dwa tygodnie)
Że przed wypadkiem pojazd był wart 9800 (myślę że ok)
po zdarzeniach 4125
różnica 5675
We wcześniejszej korespondencji koszty naprawy tyłu wycenili na 4137,96. W tym piśmie to już 35,21% całości szkody.
Przyjmując ich wyliczenia, koszt naprawy przodu to 7614,26 co jest mało wiarygodne bo mechanicy-spryciaże nie wymyślili więcej niż 3000.
Znaleźli mi na aukcji kupca za 3750zł (bardzo dobra cena, handlarze spryciarze dają 2000)
Wartość rynkową po zdarzeniach 4125 obliczyli dodając 10% do oferty kupna.
Rozumiem że wycofali się z wcześniejszej sugestii iż obniżą wartość odszkodowania o szkodę z przodu, chyba że teraz tą obniżkę "wrzucają" w jakiś sposób do proporcji szkód.

Pismo nie ma tytułu. W pierwszym akapicie "PZU uprzejmie informuje".
1. Czy jest to decyzja od której mam się odwołać?
2. Czy ekspertyzy mojego rzeczoznawcy mają jakąś wartość?
3. Czy pozostawić pojazd do ekpertyzy biegłego?
4. Czy w ich szaleństwie jest metoda, czy na odwrót?

Wątek: Odwołanie od zbyt niskiejKwoty przydzielonejzOCsprawcyKolizj »  Subforum: Prawo, przepisy, policja... »  Wysłany 2008-03-17, 22:27

Wiadomości: 8
Wyświetleń: 661

Hmm przede wszystkim to żeby zwrócili nam kasę na auto zastępcze musimy mieć mocne dowody...

Jeśli chodzi o terminy... Ubezpieczyciel ma OBOWIĄZEK przelania kasy na twoje konto DO 30 dni od zgłoszenia! Albo do 14 dni od dostarczenia ostatniego wymaganego dokumentu, np dowodu rejestracyjnego czy coś. Jeżeli się spóźnią macie prawo do odsetek!

Teraz dochodzę się z nimi o odszkodowanie, zadośćuczynienie, poniesione straty (byłem na zwolnieniu i nie mogłem pracować - zarabiać) itd. Oprócz tego dochodzę odszkodowania z NWW, który miałem wykupiony w PZU a także ubezpieczenia na uczelni

Wiem trochę na ten temat bo gość przed świętami w grudniu wjechał we mnie czołowo ciężarówką i rozpieprzył mi doszczętnie 3 letnie autko. Wprawdzie to nie astra a Fabia była, uratowała mi życie. Cud ogólnie, że przeżyłem, wszyscy byli w szoku. Zwłaszcza ja kiedy otwarłem oczy i zobaczyłem, że żyję

I poza tym auto na pewno przez tą stłuczkę straciło na wartości... Za to też powinieneś dostać kasę!

Wątek: AC, PZU i kluczyki »  Subforum: Hyde Park »  Wysłany Wto Paź 19, 2004 9:20 am

Wiadomości: 12
Wyświetleń: 292

Cytat:

Moja mama jest nałogowcem jeżeli chodzi o sprzątanie co czasem potrafi wq..ic kiedy cos waznego najdzie sie w koszu...no i tak pewnego pieknego dnia wyzucila swoj kluczyk od astry ten pierwszy (miał nawet taki przycisk ze swiatelkiem coby w nocy trafic do zamka ) no i auto od nowosci ma bez przerwy do dnia dzisiejszego ac w filarze 0 problemow nawet chyba wpisu nie ma takiego
pozdr


To radzę załatwic taki wpis Bo w tym momencie płacicie za nieistniejącą policę

Jesli cokolwiek się z autem stanie (odpukac w niemalowane) to nie dostaniecie ani grosza, dopuki nie oddacie kompletu kluczyków wpisanych w polisę (czyli 2). Ludzie specjalnie wpisują, jeden komplet w polisę choć mają 2, żeby w razie jak im ktoś klucze podpie...i i ukradnie auto, dostali odszkodowanie.

Z tym tez mozna sobie poradzic, trzeba przez zgloszeniem kradziezy w PZU zglosic kradziez np, torebki czy walizki, w ktorej znajdowaly sie kluczyki na policji. Tzw rozboj w bialy dzien

Wątek: Protokół powypadkowy »  Subforum: Wypadki przy pracy i choroby zawodowe »  Wysłany Sro, 21 Sty 2009, 15:12

Wiadomości: 4
Wyświetleń: 2317

Pani ARISO - dziekuję za odpowiedź w sprawie wypadku (forum z dn.31 marca 2008r.) Sprawa ciągła się prawie rok i zakończyła się pozytywnie.Dostałem odszkodowanie z PZU i ZUS- pozdrawiam - Janusz

Wątek: odszkodowanie »  Subforum: Prawo cywilne »  Wysłany 2009-04-09, 20:39

Wiadomości: 12
Wyświetleń: 155

Zostalam skazana prawomocnym wyrokiem za wypadek drogowy,smierc pieszego,teraz czeka mnie sad cywilny bo rodzina mi to zapowiedziala,co mnie czeka i jak to przebiega,mialam oc w pzu,jakie to sa kwoty,pani ktota zginela byla juz osoba starszaa,po 80,posze o pomoc.

Wątek: odszkodowanie »  Subforum: Prawo cywilne »  Wysłany 2009-04-09, 21:20

Wiadomości: 12
Wyświetleń: 155

A mozesz jasniej?Ja w sprawie karnej juz zaplacilem tej rodzinie pewną kwote i teraz czekam na cywilny proces,jak to bedzie oni bedasie sadzic z pzu czy ze mną?i czy oprocz odszkodowania z polisy nalezy sie im jeszcze 3 odszkodowanie?dziekuje za odpowiedz

Wątek: wyłudzenie ubezpieczenia »  Subforum: Prawo karne »  Wysłany 2009-03-28, 11:25

Wiadomości: 20
Wyświetleń: 214

Tak zapomniałam dopisać, że nie jestem pracownikiem PZU, a dokument wypełniłam na prośbę koleżanki, ale ubezpieczenie za ten rzekomy wypadek zostało wypłacone wcześniej i to mąż koleżanki był sprawcą "wypadku", ale odszkodowanie zostało wypłacone poszkodowanemu, który wypłacił sprawcy część odszkodowania, ja nie miałam nic wspólnego z wypadkiem, tylko zostałam poproszona o wypełnienie dokumentu ale dane podała mi koleżanka. Co mi grozi i jak tego uniknąć??

Wątek: wycena naprawy z OC sprawcy »  Subforum: Hyde Park »  Wysłany Pon Paź 02, 2006 12:51 pm

Wiadomości: 20
Wyświetleń: 543

Cytat:


nie chodzi mi o wzbogacanie się tylko o przywrócenie do stanu sprzed wypadku
dlatego jest ciekawy co by zrobiło PZU jeśli wstawiłbym samochód do ASO czyli chciałbym naprawić to bezgotówkowo... kasa z PZU do ASO



odpowiadam na pytanie ... powiedzieli by ci żebys sie bujał i płacił sam ...
(mozesz kliknąć "Pomógł"
Masz obowiązek jechac do nich na oględziny i oni decydują czy naprawiasz a oni za to płącą ( ty wybierasz czy bezgotówkowo, czy dają ci kase a ty naprawiasz sam) czy jest szkoda całkowita i auta nie opłaca się naprawiac ...

oni zdecydowali że nie oplaca sie naprawiac i proponują ci odszkodowanie (imo w przyzwoitej kwocie żeby się nie cyckać z zabytkiem i upierdliwym perentem) . Obliczyli tez tak jak trzeba .. ile jest warte auto - wartosc pozostałości = kwota dla ciebie ...

Od ich decyzji mozesz się odwoływać i je zaskarżać, ale nie możesz ich olewać.

Do ASO nie możesz jechać, chyba na swój koszt ... bo oni zdecydowali ze auta nie będą naprawiać tylko wypłacą odszkodowanie z którym mozesz zrobić co chcesz ... nawet 100 kilo nawozu mozesz sobie kupić za nie ich to juz nie obchodzi ...

Możesz tez walczyc o wyzsze odskodowanie udawadniając ze auto było warte nie 8000 zł tylko 18.000 ... ale to broń obosieczna, bo wtedy oni ci wyliczą ze pozostałości są w takim razie warte 13.100 zł, a mają swoje sposoby ... ...

więc ciesz się, bo cię za bardzo nie skrzywdzili ...

Może mozesz powalczyc zeby ci jednak naprawiali auto, odwolac sie od decyzji o szkodzie całkowitej i odmowie naprawy na rzecz odszkodowania, ale i tak nie dostaniesz wiecej niz wartosc auta. A wydatki na naprawę kazą ci udokumentować fakturami.
Może majac auto na zabytkowych blachach było by łatwiej z przekwalifikowaniem szkody całkowitej na rzecz odbudowy.

pozdr ... przestan szukac dziury w całym , a zacznij szukac zdederzaków i blotnika

Wątek: OC Ile? »  Subforum: Pogaduchy »  Wysłany 18-02-2009, 09:20

Wiadomości: 86
Wyświetleń: 2125

Ja rezygnuje z PZU nie chce mieć 3 pojazdów w jednej firmie. Nie chce AC wole sobie tą kase wpakować na konto oszczędnościowe i w razie stuk puk mam kase na naprawę lub inne przyjemności.
Co to za przyjemność wypakować 1200zł na OC AC NW i inne ubezpieczenie szyb czy kij wie czego.
Za płace dwieście pare złotych a ok 1000zł mi zostaje, w razie stłuczki i nie musze użerać się z ubezpieczycielem żeby mi łaskawie wypłacił odszkodowanie za moją głupotę.

Wątek: Odszkodowanie za śmierć byłego teścia??? »  Subforum: Ubezpieczenia »  Wysłany 15/02/2009, 23:21

Wyświetleń: 578

1. Czy przysługuje mi prawo odszkodowania z mojej polisy ubezpieczeniowej w PZU za śmierć mojego byłego teścia?
2. Słyszałam opinię, że dopóki nie wstąpię w nowy związek małżeński, mam do tego prawo.
Proszę o fachową odpowiedź.Pozdrawiam.

Wątek: odzyskanie wkładu w spółdzielni »  Subforum: Prawo cywilne »  Wysłany 14/01/2008, 13:04

Wyświetleń: 132

Sprawa jak zwykle bardzo nietypowa:
W latach 70 za spaloną stodołę babci ubezpieczalnia (PZU ?) przelała odszkodowanie na konto SM na wkład mieszkaniowy (równowartość 2 pokojowego mieszkania - podobno taki był przymus) . Byłem 1 z trzech osób ujętych w tym wkładzie. Obecnie pozostałe 2 nie żyją.Jaką mam szansę na odzyskanie wkładu i od czego musiałbym zacząć (gdzie?).

Wątek: odszkodowanie z oc. skad pieniadze? »  Subforum: Ubezpieczenia »  Wysłany 10/01/2009, 20:11

Wiadomości: 6
Wyświetleń: 622

pol roku temu mialem wypadek autem z kolegom ktory kierowal pod wplywem alkoholu. uderzylismy w dzrewo. w szpitalu spedzilem 10dni, mialem zlamana noge... auto mialo oc. planuje walczyc o odszkodowanie wlasnie z oc sprawcy, i mam pytanie? czy ewenetualne pieniadze bede wyplacone z oc kierowcy czy kierowca bedzie musial te pieniadze zwrocic PZU? jest to moj kolega wiec jest to dla mnie wazne zeby nie narobic mu klopotow...

Wątek: Czy muszę dalej ubezpieczyć samochód? »  Subforum: Ubezpieczenia »  Wysłany 29/11/2008, 8:11

Wiadomości: 1
Wyświetleń: 449

1. OC musisz zapłacić chyba że zdążysz go zezłomować przed wznowieniem polisy.
2. Jak rozumiem pojazd który uszkodził Twoje auto jest ubezpieczone w PZU
Odszkodowanie zostanie wypłacone po ustaleniu winnego i po jego przyznaniu się do winy lub po orzeczeniu sądu.

Wątek: Odszkodowanie na urlopie macierzyńskim »  Subforum: Ubezpieczenia »  Wysłany 07/01/2009, 17:56

Wyświetleń: 277

Witam,
Czy przysługuje mi odszkodowanie z zus albo pzu jeżeli na skutek wypadku uszkodziłąm sobie staw kolanowy i konieczna jest operacja?
Aha przebywam na urlopie macierzyńskim.

Wątek: PZU - odszkodowanie »  Subforum: Prawo »  Wysłany Sob, 22 Lis 2008, 11:22

Wiadomości: 6
Wyświetleń: 506

7 lat temu dostałem odszkodowanie 100 % ,za złamanie kręgosłupa.
Teraz , za złamanie nogi Pzu nie chce przyznać mi odszkodowania ponieważ wyczerpałem limit ,czy Pzu ma takie prawo.
Dodam ,że przez cały czas opłacam składkę.

Wątek: Jak pech to pech na całej linii.....:(:(:( PHOTO!!! »  Subforum: Hyde Park »  Wysłany Pią Cze 08, 2007 9:46 pm

Wiadomości: 24
Wyświetleń: 1558

To moze obstawiamy? Jakie to nasz szanowny kolega dostanie odszkodowanie od hojnych, dobrodusznych ludzi z PZU? Ja nie wiem, ale jak pojdziesz na komisje to mow ze masz beczke i musisz ja wyremontowac, bo pieszo to Ci nie wychodzi sie przemiaszczac.
Pozdrawiam i szybkiego powrotu do zdrowia.

Wątek: Badanie techniczne po kolizji?? »  Subforum: Hyde Park »  Wysłany Wto Sty 09, 2007 8:56 pm

Wiadomości: 2
Wyświetleń: 332

mam ubezpieczenie w Link4
we wrześniu miałem stłuczkę w której uszkodzono mi autko
Sprawca miał ubezpieczenie w Hestii
Wypłacono (przelew) mi odszkodowanie za powstałe szkody (szkoda całkowita)
i nic ... nikt mnie się nie pytal o jakiś przegląd ... autko zrobiłem sam w garazu i dalej jeździ

Proponuję poszukać jakiegoś "wyciągu" z regulaminu PZU i tam doczytać czy jest konieczny przegląd aby dostać wypłatę odszkodowania

Wątek: Polak potrafi !!!!! »  Subforum: Hyde Park »  Wysłany Sob Cze 17, 2006 7:59 am

Wiadomości: 24
Wyświetleń: 2115

Może to jest próba wyłudzenia odszkodowania od PZU? Myślę że właściciel tego auta powinien dostać odszkodowanie przynajmniej za uszkodzenia mózgu, które spowodowały że wpadł na taki "genialny pomysł"

Wątek: Citroen Intermot Wieluń »  Subforum: Różności »  Wysłany 2008-01-29, 16:44

Wiadomości: 21
Wyświetleń: 1705

Cytat:

Bo tak mają umowy sporządzone, że w razie czego ubezpieczyciel płaci za każdą ich pomyłkę.



Rozumiem ale poszkodowany nie ma żadnego związku z umową ubezpieczeniową między Intermot-em a PZU.

Odszkodowanie powinien wypłacić Intermot (wstawić nowy silnik) a następnie na mocy umowy z PZU żądać wypłaty kwoty równej poniesionym kosztom.

Wątek: WLASNIE MIALEM WYPADEK !!!! »  Subforum: Forum /8 (W114/115) »  Wysłany Sob Lis 26, 2005 7:29 pm

Wiadomości: 17
Wyświetleń: 1580

Cytat:

a teraz pytanie jak wojowac z ubezpieczeniem, bo jak policza mi wartosc samochodu wedlug rocznika to dostane odszkodowanie wartosci pudelka zapalek ,a wymienilem w samochodzie wszystko ,wypiaskowalem go i pomalowalem?



Może spróbować najpierw podjechać do PZMotu do jakiegoś rzeczoznawcy. Zaryzykowac, poprosić o wycenę ( koszt chyba 150 zł ) i z tym pojechac do PZU.

POwiem szczerze, że nie mam pojęcia

Współczuję ...

Wątek: odszkodowanie z pzu »  Subforum: Hyde Park »  Wysłany Nie Sty 07, 2007 3:51 pm

Wiadomości: 24
Wyświetleń: 1205

witam wczoraj miałem kolizje, został uszkodzony błotnik, felga, kierunek, dzwi sie wygieły po otwarciu, obudowa lampy i nie można uruchomić silnika(rozrusznik) i to co nie widać i mam pytanie jak oni bedą mi naliczać szkode według orginałów czy zamieników?
pozdr.

Wątek: Parkingi strzeżone a ubezpieczenie AC »  Subforum: Prawo, przepisy, policja... »  Wysłany 2007-08-24, 19:53

Wiadomości: 2
Wyświetleń: 418

Parkingi strzeżone a ubezpieczenie AC
Parkingi strzeżone a wypłata Auto Casco…

Parking strzeżony to taki, na którym nie tylko są słupki i szlaban. pracownik parkingu musi też zapisywać numery samochodu, aby w ten sposób zawrzeć umowę jego przechowania.

Nie każdy wie, że nie każdy ogrodzony parking ma status strzeżonego. Jeśli ktoś o tym nie wie i postawi samochód np. na parkingu dozorowanym, to w przypadku kradzieży lub zniszczenia nie będzie mógł dochodzić odszkodowania!
Z oczywistych powodów takiego problemu nie mamy np. na parkingach hotelowych, gdyż w takim przypadku za pozostawiony samochód odpowiada właściciel hotelu, w którym się zatrzymaliśmy. Zaparkowanie samochodu na parkingu strzeżonym to nic innego, jak zawarcie umowy przechowania opisanej w kodeksie cywilnym. Przechowawca czyli prowadzący parking powinien oddać auto w stanie niepogorszonym, tzn. bez uszkodzeń.

Jeśli dojdzie do kradzieży auta, to właściciel samochodu może zażądać odszkodowania. Kluczowym dowodem może być zapis np. w książce parkingowej lub kwit za parkowanie z wpisanym numerem rejestracyjnym samochodu. Tylko wtedy przechowywany na parkingu przedmiot jest jasno i czytelnie określony, czego wymagają umowy przechowania. Parkingi dozorowane zwykle nie zapisują numerów ani marki samochodu, w związku z czym ubieganie się o odszkodowanie za skradziony z takiego parkingu pojazd jest bezcelowe. Rozróżnienie, czy parking jest strzeżony czy nie ma także znacznie przy umowach ubezpieczeniowych autocasco. Niekiedy ubezpieczyciel życzy sobie, aby samochód był parkowany na parkingu strzeżonym – jest to zapisane w ogólnych warunkach ubezpieczenia. Tam też znajdziemy informacje, jaki parking jest uznawany za strzeżony.

- W ogólnych warunkach ubezpieczenia autocasco posługujemy się terminem „miejsca strzeżonego” – mówi Iwona Mazurek z biura prasowego TUiR Warta.

– To miejsce pozostające pod stałym dozorem osób zajmujących się ochroną mienia. Warta nie wymaga od kierowców parkowania samochodów wyłącznie na parkingach strzeżonych – odszkodowanie jest wypłacane niezależnie od tego czy auto zginie z parkingu strzeżonego czy też niestrzeżonego.

W PZU jest podobnie. Przy zawieraniu umowy ubezpieczenia autocasco w zakresie obejmującym kradzież pojazdu nie ma znaczenia miejsce postoju, parkowania lub garażowania pojazdu, a odszkodowanie w przypadku kradzieży jest wypłacane niezależnie od tego z jakiego miejsca skradziono pojazd.

Jakie wobec tego musi być to miejsce strzeżone? Przede wszystkim musi pozostawać pod stałym dozorem osób profesjonalnie zajmujących się ochroną mienia, musi też być trwale ogrodzone lub jeśli jest to pomieszczenie to musi być zamknięte na zamek lub kłódkę wielozastawkową.

Motomaniak

Ot taka mała ciekawostka .

Wątek: Ubezpieczenie od kradzieży »  Subforum: Pogaduchy »  Wysłany 18-11-2007, 08:25

Wiadomości: 7
Wyświetleń: 217

Cytat:


Minicasco - hit dla ostrożnych

Nowy produkt ubezpieczeniowy wprowadzony przez PZU SA jest szalenie atrakcyjny cenowo - szczególnie dla osób, które nie powodują wypadków drogowych. Jeżeli jeździsz ostrożnie, dokładnie rozważ czy warto płacić za pełne AC.

We wrześniu PZU SA wprowadziło do sprzedaży MiniCasco - ograniczoną polisę chroniącą kierowców od szkód całkowitych oraz kradzieży.

Pełne AutoCasco chroni także od niewielkich uszkodzeń samochodu. Odszkodowanie zostanie wypłacone wówczas, gdy z naszej winy uszkodzimy swój pojazd. Drugi uczestnik wypadku otrzyma wypłatę z naszej polisy OC. W praktyce wiele drobnych szkód i tak nie było zgłaszanych ubezpieczycielowi. Kierowcy woleli z własnych pieniędzy wyłożyć 500-1000 zł niż ryzykować utratę wieloletnich zniżek. Teraz mogą dodatkowo zaoszczędzić na składce.

MiniCasco obejmuje następujące zdarzenia:

* wypadek z winy kierowcy, jeżeli koszt naprawy pojazdu przekracza 70% jego wartości (tzw. szkoda całkowita);
* kradzież samochodu

W obu przypadkach właściciel otrzyma odszkodowanie. Jak widać jedyny element nie objęty ochroną to koszty naprawy nie przekraczające limitu 70% wartości samochodu. Atrakcyjność oferty zwiększa się wraz z malejącą wartością samochodu. Nie ma co ryzykować pokrywania kosztów uszkodzenia rocznej Toyoty, ale kilkuletniego malucha czy Cinquecento - już tak.

Różnica w składce jest ogromna. W przypadku Skody Felicii Lxi wyprodukowanej w 1999 roku i o wartości 15.000 zł pełne Autocasco będzie kosztowało:

* 1284 zł w Rzeszowie;
* 1535 zł w Warszawie.

A za MiniCasco zapłacimy:

* 465 zł w Rzeszowie;
* 585 zł w Warszawie.

Jak widać, różnica jest bardzo duża, stawki MiniCasco wynoszą ok. 36-38% stawek pełnego AutoCasco (dane PZU SA).

MiniCasco można kupić dla zarejestrowanego w Polsce samochodu, który ma nie więcej niż 8 lat i jednocześnie ma wartość powyżej 10.000 zł. W ten sposób towarzystwo chce uniknąć "sprzedawania samochodów" poprzez rozbijanie ich o drzewo. Dodatkowym warunkiem jest nie posiadanie AutoCasco przez co najmniej 90 dni przed podpisaniem umowy. MiniCasco nie zostanie sprzedane kierowcy, który w ciągu ostatnich trzech lat miał trzy lub więcej szkód całkowitych (lub kradzieżowych). Ten przypadek nie bardzo jednak dotyczy określenia "ostrożny kierowca".

Dotychczas byliśmy przeciwnikami prób nadmiernego obniżania składek, gdyż zwykle powodowało to problemy przy wypłacie odszkodowań a jednocześnie oszczędności były minimalne. Ten produkt zdecydowanie nam się podoba - różnica w składce jest bardzo duża i wyraźnie odciąży kieszeń ostrożnego kierowcy. Po pięciu latach mieszkaniec Warszawy zaoszczędzi prawie 5 tys zł, co nie jest kwotą do pogardzenia.
Przed podjęciem decyzji trzeba jednak sprawdzić sumę cen polis - OC + MiniCasco i porównać ją z ofertami konkurencyjnymi. Może się okazać, że w towarzystwie X pakiet z pełnym AutoCasco będzie kosztował tylko o 10-20% więcej niż zestaw OC+Mini w PZU. Wówczas polecamy konkurencję PZU.

Spodziewane problemy
Nie ma beczki miodu bez łyżki dziegciu.
Po pierwsze, MiniCasco nie działa za granicą. Jeżeli którakolwiek ze szkód wystąpi poza Polską, nie otrzymamy żadnego odszkodowania.
Po drugie, MiniCasco nie przedłuża bezszkodowości AutoCasco. Osoby, które zbierają rok do roku zniżki za bezszkodowość muszą pamiętać, że aby ich nie stracić, przerwa w pełnym AutoCasco nie może być dłuższa niż dwa lata. PZU na razie nie przekazało wytycznych w tej sprawie, zatem opisujemy najgorszy wariant.
Po trzecie wreszcie, agent może zaproponować zwykłe AutoCasco bez szkód wypadkowych - wówczas nie traci się zniżek a za kradzież także można otrzymać odszkodowanie. Na dokładkę składka może być niższa niż przy MiniCasco. MiniCasco może być jednak opłacalne dla samochodów, które mają drogie części (np. japońskich). W zwykłym, niedrogim Suzukim Swift plastikowy tylny zderzak kosztuje aż sześć tys. zł co przy niewielkiej cenie podstawowej (ok. 32 tys. zł za nowy samochód w wersji sedan) oznacza, że szkodą całkowitą może okazać się zupełnie niegroźny wypadek.



miłej lektury

Wątek: naprawa z OC sprawcy! »  Subforum: MERCEDES »  Wysłany Pią Lis 19, 2004 2:47 pm

Wiadomości: 45
Wyświetleń: 1036

Irek ... nie masz racji,

Chlopak nie chce zrobic nic zlego ....
poniusl szkode i ubezpieczyciel ma mu ja wyrownac w pieniazkach.

I teraz:

1. Jak bedzie szkoda calkowita ( z taka do tej pory mialem do czynienia) to wyplaca mi jakas kwote w moim przypadku bylo to 3500 z za szkode na blotniku masce i zderzaku i lampie w toyocie corolli wartej 8000 zl. Nic ich dalej nie obchodzilo. samochod byl jezdzacy bo tylko ww elementy byly uszkodzone . naprawilem na nowych czesciach za 1200 zl . moglem go zezlomowac sprzedac rozbitego, zrobic co chcialem!!!!. wyznaczyli szkode calkowita bo wg eurotaxsu w aucie z 86 roku naprawa na oryginalnych czesciach = 7600 z ... wiec przekraczala 60% wart samochodu. Pozostalosc wycenili na 4500 zl i jako ze mi jej nie zabrali wyplacili mi (SZKODA CALKOWITA= moja toyota (4500zl)+3500 odszkodowanie. = 8000 wart wg katalogow przed stluczka.
Nikogo nie oszukalem. zarobilem 2000zl. Aha ... jeszcze zwrócili mi koszt Holowania na podstawie rachunku. ( zwrociliby tez za parkowanie, za wynajem auta po uprzednim uzgodnieniu bo taki mają obowiązek.

2. stluczka w niedziele jak wracalem z gieldy mercem, uszk. kierunek zarysowany guma zderzaka pekla na 2 cm , zarysowany nblotnik do spolerowania automaxem. Klient z gieldy jak odbieral auto nie zauwarzyl szkody . Ale powiadomiony o stluczce obiecal stawic sie na ogledziny. dostalem 700 zl (dzieki ci Hestia). oczywiscie nie naprawialem nie mojego juz auta. Nikogo nie oszukalem. nikt mi nie kazal naprawic tego co zostalo uszkodzone.

3. Naprawy bezgotowkowe ( zaklad naprawiajacy przedtawia faktury do wysokosci wyceny bezposrednio do ubezpieczyciela) nie ma mozliwosci odlozenia kasy na boku ... all dostaje zaklad przeprowadzajacy naprawe .... zazwyczaj tak ustawia faktury ze wydębia gorna granice - kwote wyceny .... nie zdarza sie zeby wzial mniej. Mozna sie z zakladem "dogadac ze w ramach pieniedzy od PZU zrobia jeszcze nawet drugie auto ( przyklad: Kamila mama rozbila scenika wycena PZU 15000z, koszty naprawy u kilku blacharzy w Kielcach <6000zl mama zostawiila auto do naprawy bezgotowkowej nieswiadoma niczego. Kamil sie dowiedzial ze Ten blacharz dostal auto , pojechal do niego i powiedzial ze zabierze scenika do kogos innego, chyba ze ten zrobi mu beczke na cacy .... i co ... beczka kamila jest bez skazy zostala zrobiona za free. Kamil nikogo nie oszukal oddal auto a PZU i blacharz sie rozliczali do gornej granicy wyceny.)

4. Mozna naprawic auto a potem zglosic sie z fakturami po zwrot kasy. Pole uzyskania wiecej niz udokumentowane wydatki niewielkie. Zazwyczaj ubezpieczyciele chcą bezgotówkowo ( + najnizsza mozliwa wycena) lub za zwrotem udokumentowanych wydatków (+ do wysokosci wyceny) w przypadkach drogich napraw.

Jezeli kriss chce zarobic ( kase,(zrobiwszy tanio i dobrze)lub miec zrobione cos dodatkowo w wozie) w ramach zadoscuczynienia szkody to zycze mu jaknajlepiej.
U Krissanajprawdopodobniej tak jak w przypadku 2 ubezpieczyciel ustali wart. odszkodowania i jak sie z nim zgodzisz to dostaniesz kase na konto i nic ich nie bedzie obhcodzic.